Pewnego letniego wieczoru samochód wiozący cztery osoby - dwóch cudzoziemców, Polaka i Francuza, młodą Algierkę, przyjaciółkę Polaka imieniem Kenza oraz ich algierskiego przyjaciela, został uprowadzony przez zbrojnych islamistów. Przeżywają koszmar oczekiwania na nieuchronny i bezlitosny koniec. Mężczyźni snują naiwne plany uwolnienia się, kobieta przyjmuje z fatalizmem swój los. Kiedy jednak wszystkie próby zostają zniweczone, Kenza podejmuje ostateczną walkę w obronie przyjaciół. Kenza to znakomita powieść debiutanta, nawiązująca do dobrych tradycji i powinności gatunku. Jest - po pierwsze - świetnie skonstruowana (jak na autora architekta przystało),od pierwszej do ostatniej strony trzyma czytelnika w napięciu. Po drugie, pełni istotne funkcje poznawcze: pokazuje pełnokrwistych ludzi (którzy kochają, nienawidzą i nade wszystko bardzo chcą żyć!) na tle wielkich zmian społecznych i politycznych.