Pełna humoru, wzruszająca opowieść o tym, czym jest prawdziwa przyjaźń, gdy ma się dziewięć lat. Debiut autorki Tonji z Glimmerdalen w nowym, poręcznym wydaniu. Powiosłowaliśmy wokół pomostu. Ja byłem radosny i zadowolony, ale Lena, wisząc na dziobie, szybko stwierdziła, że nudno być rzeźbą galionową. – Teraz ma być sztorm – rozkazała. Zacząłem kołysać pontonem w tę i z powrotem, tak że włosy Leny dotykały wody. Leżała nieruchomo, jak kłoda. W końcu odwróciła się, mówiąc zniecierpliwiona: – Roztrzaskasz mnie w końcu czy nie? Lena jest sąsiadką Kręciołka. I jego najlepszą przyjaciółką. Kręciołek nie wie tylko – choć bardzo by chciał – czy on jest najlepszym przyjacielem Leny. Wie za to na pewno, że gdy ma się taką sąsiadkę i najlepszą przyjaciółkę, nie istnieje coś takiego jak zwykłe dni i codziennie może się zdarzyć wiele dziwnych rzeczy…