Pchli targ to miejsce, dokąd podąża się na spotkanie z przygodą. […] Wbrew pozorom nie uważam tytułu tej książki za deprecjonujący, bo zdobyłem na różnych targowiskach i bazarach szereg przedmiotów, które stanowią ozdobę moich domowych zbiorów. Co zatem oferuje ten mój prywatny pchli targ? Wspomnienia przemieszane jak popadło. Najdawniejsze dotyczą moich „ Lehrjahre”, lat szeroko pojętej nauki. Inne okresu bezpośrednio powojennego. […] Wspominam moich mistrzów i kolegów, tych, których uwielbiałem, i innych, których lubiłem umiarkowanie. Sporo wspomnień związanych jest ze sprawami satyry, z którymi los sprzągł mnie na długie lata, oraz z inicjatywami, które rodziły się najczęściej w kręgu „ Szpilek”. Wreszcie kilka wspomnień dotyczy moich podróży, bez których życie byłoby nudne jak emetyk. Słowem swego rodzaju silva rerum, pstrokacizna ciekawych wspomnień różnego autoramentu, co kto lubi i czego nie lubi, do wyboru, do koloru, zawsze do usług Kochanej Klienteli…