Jak wyglądała władza w Rzymie z perspektywy rządzących – i rządzonych? Jak i gdzie się żywili? Z kim sypiali? Jak podróżowali? Czy byli równi bogom? Poznajemy również barwną galerię postaci, dzięki którym system ten mógł funkcjonować: arystokraci, niewolnicy, wyzwoleńcy, żołnierze, kupcy, rzemieślnicy, lekarze… Cesarstwo rzymskie jako ustrój nie przetrwałoby, gdyby rządzili nim sami obłąkani autokraci. Autorka bada, skąd brały się historie przypisujące im szaleństwo, jak w rzeczywistości zarządzano imperium, a także obawy Rzymian, że władza cesarzy jest nie tyle krwawa (czego się spodziewano), ile że stanowi niepokojącą dystopię zbudowaną na fundamencie oszustwa i podstępu. Poznajemy również barwną galerię postaci, dzięki którym system ten mógł funkcjonować: arystokraci, niewolnicy, wyzwoleńcy, żołnierze, kupcy, rzemieślnicy, lekarze… Cesarstwo rzymskie jako ustrój nie przetrwałoby, gdyby rządzili nim sami obłąkani autokraci. Autorka bada, skąd brały się historie przypisujące im szaleństwo, jak w rzeczywistości zarządzano imperium, a także obawy Rzymian, że władza cesarzy jest nie tyle krwawa (czego się spodziewano), ile że stanowi niepokojącą dystopię zbudowaną na fundamencie oszustwa i podstępu. Cesarstwo rzymskie jako ustrój nie przetrwałoby, gdyby rządzili nim sami obłąkani autokraci. Autorka bada, skąd brały się historie przypisujące im szaleństwo, jak w rzeczywistości zarządzano imperium, a także obawy Rzymian, że władza cesarzy jest nie tyle krwawa (czego się spodziewano), ile że stanowi niepokojącą dystopię zbudowaną na fundamencie oszustwa i podstępu.