" Zostaw wiadomość na sekretarce..." " Dodzwoniliście się do Mallory Ginelli, znanej również pod pseudonimem Zoe Wilde, autorki romansów. Nie zastaliście mnie w domu, gdyż - wierzcie albo nie - pewien brytyjski naukowiec nazwiskiem Dexter Harrington zafundował mi wycieczkę do Anglii. Uważał bowiem, że taka Zoe może wiele wnieść do jego rozprawy na temat życia seksualnego gatunku ludzkiego, a kimże ja w końcu jestem, aby polemizować z absolwentem Oksfordu? Prawdę mówiąc, nie przyznałam mu się, że w sprawach seksu mam doświadczenie... no, powiedzmy, głównie teoretyczne. Najśmieszniejsze z tego wszystkiego jest, że gdybyśmy byli bohaterami którejś z moich książek, na pewno zakochalibyśmy się w sobie na zabój!"