Młoda arystokratka Ida von Waldenburg przejmuje zarządzanie rodzinnym majątkiem. Nowa sytuacja stwarza szansę na jej błyskotliwą karierę, ale jednocześnie budzi rodzinne konflikty. Osłodą w tej trudnej sytuacji są dla Idy wierni przyjaciele, niespodziewana miłość i... obłędny zapach magnolii, rosnących w dworskim ogrodzie. Do środka weszła Frania. W rękach trzymała dwa ogromne bukiety. - Pani von Waldenbrug, właśnie przyniesiono dla pani kwiaty. Gdzie je zanieść? Zostawić w biurze? W bibliotece? Może w którymś z salonów? Ida nie słuchała jej. Kwiaty? Dla niej? Dwa bukiety? To musi być jakaś pomyłka! Frania chrząknęła głośno. Ida ocknęła się i przyjrzała się bukietom. Obydwa były z kwiatów magnolii. Jeden z różowych, drugi z białych. Bardzo jej się podobały. Zdenerwowana jak mała dziewczynka podeszła bliżej i sięgnęła po załączone bileciki. Ręka jej drżała.