Jedną z ról literatury jest reagowanie na bieżące wydarzenia, podejmowanie trudnych tematów i ukazywanie nam nieoczywistych aspektów pewnych sytuacji. Dokładnie to robi Michał Cetnarowski w powieści I dusza moja , która do księgarń trafiła na początku kwietnia. Autor mierzy się w tej książce z niezwykle trudnym tematem strzelanin w szkołach, tak głośnym po ostatnich wydarzeniach choćby w Newton (przy czym trzeba zaznaczyć, że powieść powstała na długo przed tą tragedią). Doskonale wiemy, jak to wszystko wygląda z zewnątrz, widzieliśmy relacje, dziennikarskie materiały z miejsca tragedii, reakcje lokalnych władz, polityków, i tak dalej. A co z perspektywą ofiar? I dusza moja to opowieść o strachu, o paraliżującym przerażeniu, o bezsilności, to jednak także obraz współczesnego świata, mediów, służb bezpieczeństwa - Cetnarowski przedstawia w swojej debiutanckiej powieści wiele punktów widzenia. Porusza przy tym, wstrząsa, aplikuje czytelnikowi niesamowitą dawkę napięcia, które jak magnes przyciąga do lektury.