Wczesną wiosną 334 roku p. n. e. Aleksander Macedoński, mający niewiele ponad 20 lat, ale wojowniczy i już doświadczony na polach bitew władca Macedonii, rzucił wyzwanie imperium perskiemu Achemenidów. Na czele kilkudziesięciotysięcznej armii wkroczył do Azji Mniejszej. Najpierw skierował się do Troi, gdzie oddał hołd bohaterom „ Iliady” Homera. Potem wyruszył przeciwko wojskom perskich satrapów z zachodnich prowincji wspartym przez greckich najemników, które zebrały się nad rzeką Granik. Szalę na korzyć Aleksandra przeważył śmiały atak na perskie centrum i śmierć Mitrydatesa, zięcia Wielkiego Króla Dariusza III. Armia macedońska zajęła zachodnią część dzisiejszej tureckiej Anatolii i skierowała się ku Syrii. W listopadzie 333 roku p. n. e. pod Issos na obecnym pograniczu turecko-syryjskim zastąpił jej drogę Dariusz III z potężnymi siłami, ustawionymi w dogodnym do bitwy terenie. Aleksander znowu odważnie zaatakował przeciwnika i zmusił króla perskiego do panicznej ucieczki. Zdobył wrogi obóz, pojmał matkę Dariusza, żonę oraz dwie córki i syna. Wielkie zwycięstwo otworzyło mu drogę do podboju Egiptu. Tę historię zajmująco opisuje Michał Piekarski, znawca wojskowości starożytnej.