Becoming. Moja historia mogłaby opowiadać historię wielu z nich. Dzieciństwo w niezamożnym domu, walka o to, by uwierzyć w siebie, sukcesy i porażki – to wszystko składa się na obraz niesamowitej kobiety, pierwszej damy USA, ale jest też rzeczywistością milionów dzieci u progu dorosłości. Nastolatki mogą odnaleźć w opowieści Michelle Obamy inspirację i przesłanie, że zawsze warto szukać własnego głosu. I angażować się w sprawy społeczne. Bo aktywizm nie jest zarezerwowany tylko dla dorosłych! W swojej autobiografii pisze: „ Już jako dziecko lubiłam konkretne odpowiedzi i racjonalne dyskusje z logicznymi argumentami. Miałam duszę prawniczki, a może wręcz dyktatorki, jak twierdził mój brat, którego często wyganiałam ze wspólnej strefy zabawy. Kiedy byłam przekonana, że dobrze coś rozumiem, nie dawałam się zbyć”. Zawsze lubiła być w ruchu i znała wagę dobrej edukacji. Kiedy w zerówce okazało się, że nie potrafi jeszcze czytać tak dobrze jak niektórzy jej rówieśnicy, zawzięła się i ćwiczyła, dopóki im nie dorównała. Gdy w ostatniej klasie liceum doradczyni edukacyjna powiedziała jej: „ Nie jestem pewna, czy nadajesz się do Princeton”, mała Michelle Robinson postanowiła zrobić wszystko, by udowodnić, że jest inaczej. „ Nie zamierzałam pozwolić na to, by opinia jednej osoby podważyła moją samoocenę”, wspominała po latach. Obama nie ucieka w swojej autobiografii od trudnych tematów i nie stara przekonać młodych czytelników, że zawsze wszystko będzie dobrze. Przesłanie tej książki jest inne: gdy ktoś próbuje wtłoczyć cię w krzywdzący stereotyp, masz prawo powiedzieć „ nie” i zawalczyć o siebie. Masz prawo do szczęścia, niezależnie od tego, ile masz lat, jakiego jesteś wzrostu ani jakiej płci. Sama Michelle wiele razy musiała wyłamywać się ze stereotypu i wizji życia, którą narzucił jej ktoś inny. Po latach odhaczania kolejnych zadań i ambitnych celów (dobra szkoła średnia, prestiżowe studia prawnicze, udane życie prywatne) przychodzi refleksja: „ Czy tego właśnie chciałam?”. Zmiana jest jednak możliwa, a Becoming. Moja historia pokazuje, że zaczynając od siebie, można dokonać też rzeczy ważnych dla świata. Michelle Obama przekonuje, że każdy młody człowiek może spróbować iść własną drogą i w dodatku pomagać innym. Podkreśla, że nikt nie jest doskonały, a tym, co naprawdę się liczy, jest nieustanne poszukiwanie siebie i codzienne ćwiczenia z empatii. „ Jest popyt na taką opowieść. Bo tytułowe stawanie się pozornie ma charakter indywidualny i jednostkowy. Michelle Obama konsekwentnie wpisuje (a pisze sama!) swoją biografię w szerszą opowieść o przemianach społecznych, walce o prawa obywatelskie i równouprawnienie”, pisała w „ Polityce” Justyna Szklarczyk. Opowiadając w Becoming własną historię, Michelle Obama pyta nastolatki: kim jesteście i kim chciałybyście/chcielibyście się stać? A jak Ty napiszesz swoją historię? (Michelle Obama podpowiada: zawsze stawiaj na autentyczność). Becoming. Moja historia. Dla młodych czytelniczek i czytelników Michelle Obamy dostępna jest jako książka w twardej oprawie oraz ebook.