Prawie niczego nie napisano o tym, co przydarzyło się Jezusowi przez ten długi czas odosobnienia, kiedy był prowadzony przez Ducha Świętego. Równocześnie jednak ten sam Duch mówi nam: zaczerpnijcie z tego źródła wody żywej, której potrzebujecie, żeby stać się wiernymi mieszkańcami pustyni. Nie powinniśmy dopuścić w nas samych lęku przed duchową pustynią, na którą powołuje nas Duch Święty, bo pustynia jest czymś zwykłym. Oddalenie na pustynię nie oznacza po prostu zerwania częstych kontaktów z ludźmi. Jest to przyjęcie postawy, w której wewnętrzny dialog coraz mniej dotyczy nowych, atrakcyjnych myśli, lecz raczej zmierza do skupienia się na jednej Osobie. Przebywamy na pustyni tylko z jednego powodu – jesteśmy tam dla Jezusa. Książki o życiu kartuzów są dostępne. Dlaczego jeszcze jedna? Dla­ tego, że nie ma żadnej książki, w której sami kartuzi, żyjący współ­ cześnie, przemawiają do pozostałych kartuzów o szczegółach ży­ cia, nieoczekiwanych kryzysach, codziennych wyzwaniach, o by­ to­ waniu na pustyni, unosząc w ten sposób zasłonę religijnej, ducho­ wej teologii, jaka była dotąd przedstawiana tylko przypadkowemu obser­ watorowi. Książka jest więc przeznaczona dla tych, którzy pragną widzieć spra­ wy Kartuzji takimi, jakimi są. Z wyjątkiem rozdziału „ Ubogie wspól­ noty” napisanego w roku 1993, wszystkie rozdziały powstały w de­ kadzie między rokiem 1975 a 1985; wyszły one spod pióra Przeora zgromadzenia, wygłaszającego w kaplicy kazania do wspólnoty pod­ czas około tuzina uroczystości w ciągu roku albo pochodzą od mi­ strza nowicjatu, z jego cotygodniowych konferencji dla nowicjuszy. W związku z tym, mimo że dodano objaśniające przypisy, założo­ no podstawową znajomość struktury życia kartuzów (np. że o pół­ nocy odprawiają część Liturgii godzin, która jest jedną z trzech mo­ dlitw w ciągu doby, na jakie gromadzi się wspólnota, że ojcowie mie­ szkają samotnie w małych, skromnych pustelniach wokół klaszto­ ru, podczas gdy bracia żyją i spełniają posługi wokół niego itd.) Spo­ glądamy tutaj na Misterium poza horyzonty struktury, która za­ ra­ zem podpiera je i udoskonala.