O lotnictwie myśliwskim i działaniach pilotów I wojny światowej nie opublikowano do tej pory w naszym kraju wielu książek. Z tej możemy się po raz pierwszy dowiedzieć, jak bezwzględnie i brutalnie toczono wówczas walki. Nie jest to bowiem książka tylko o jednym pilocie, który budził grozę w szeregach przeciwników. Poznajemy dzięki niej także metody walki, ektremalne warunki, w jakich przychodziło staczać pojedynki młodym na ogół ludziom, rodzaje samolotów oraz ewolucję niemieckiego lotnictwa myśliwskiego. Richthofen zapisał na tej wojnie krwawą kartę. Dowodził jednostką nazywaną " Cyrkiem Richthofena". Niemal od początku do końca latał pomalowanym na czerwono samolotem, wyróżniającym go spośród wszystkich walczących lotników. Z tego powodu zyskał przydomek " Czerwonego barona". Zanim zginął, strącił 80 alianckich maszyn.