W swojej debiutanckiej powieści autor stawia diagnozy dotyczące polskiej mentalności i podświadomości, rozwijając jednocześnie historię Michała Olendra, krakowskiego artysty malarza, który wikła się w romans z dużo młodszą dziewczyną z prowincji. Pipcia, bo takie imię otrzymuje dziewczyna w akademiku ASP, roztacza nieodparty czar seksualny, który wpycha Olendra w głębokie rozterki i powoduje niepewność. Na ścianie akademika, w którym mieszkają, pojawia się grzyb. Olender odważa się na przemoc wobec Pipci. Powieść buduje alegorie polskości - a w zasadzie tego syndromu mentalnego, który stanowi " polskość", a mianowicie: (1) że głównym impulsem napędzającym nasze ambicje są marzenia nekrofilne, (2) że naturą polskiej przemocy jest narcystyczna impotencja, (3) że nierozwiązanym problemem polskiej podświadomości jest niepamięć o Holocauście. Powieść składa się z trzech odmiennych tomów, wydanych w jednym wolumenie.