Ze wstępu Rafała Wolskiego: „ Światło świata Robert Budzinski ujrzał we wsi Sławka Mała (Klein Schläfken) w powiecie niborskim 5 kwietnia 1874 roku. Jego rodzicami byli tamtejszy nauczyciel Andrzej Michał i Maria Joanna Augusta Budzinscy (...),rodzice Roberta posługiwali się językiem polskim. Budzinski studiował na akademiach sztuk pięknych w Berlinie i Królewcu. (...) „ Jak odkryłem Prusy Wschodnie", które po raz pierwszy ukazały się w 1927 roku, to wzbogacona o kilka humorystycznych szkiców satyryczna opowieść utrzymana w konwencji dawnych opisów podróży. (...) Charakterystyczna dla Budzinskiego lekkość stylu, dowcipne formułowanie myśli i liczne odniesienia do współczesnych autorowi realiów czynią z „ Jak odkryłem" lekturę niezwykle inspirującą. Mnogość szczegółów życia codziennego i kulturalnego Królewca i reszty prowincji – choć ambarasująca dla tłumacza – to nieprzebrane źródło dla wszystkich zainteresowanych życiem twórczym wschodnich kresów Rzeszy (...),miłośnika Mazur i Pruskiej Litwy zachwyci zaś, co zauważył Erwin Kruk, jak „ z humorem i ze skrywaną tkliwością (…) Robert Budzinski patrzył na krainę własnej młodości”.