Wielu wielkich świętych twierdziło, że ich najlepsze medytacje brały się z rozmyślania nad cierpieniem i śmiercią Jezusa. Nawet dziś wielu ludzi poszukuje tego typu lektury w okresie Wielkiego Postu. Zawsze istnieje potrzeba nowego i świeżego ukazania tej fascynującej opowieści, najwspanialszej, jaka kiedykolwiek została opowiedziana. Każdego tygodnia nowe powieści zalewają półki, sprzedawane są tysiącami i mają ogromny wpływ na czytelników. Kto nie słyszał na przykład o Johnie Greshamie. Psychologowie mówią nam, że stajemy się tacy, jak nasze myślenie. Osoba myśląca ekonomicznie zwykle staje się bogata, miłośnik pornografii - rozwiązły, entuzjasta zdrowia - zdrowy itd. Ci, którzy medytują nad Męką Jezusa, z upływem czasu będą upodabniać się do Jezusa. To uzasadnia tę nową książkę. Jesteśmy świadomi wpływu słowa pisanego na czytelników. Zauważ, jak wielu przywódców i intelektualistów sięga po najnowsze bestsellery, a gospodarze programów telewizyjnych wypytują autorów o ich przesłanie. O ile więc bardziej powinni naśladowcy Jezusa czytać i rozważać Pismo i najnowsze książki chrześcijańskie, które dają głęboki wgląd w przesłanie i życie Jezusa. Dlaczego tak ważne jest, aby wiedzieć o Chrystusie? Duszpasterze mówią obecnie o głodzie duchowości w ich parafiach, głodzie Jezusa. Co może lepiej zaspokoić tę potrzebę niż medytacyjna wędrówka z Jezusem w głąb Jego cierpienia, śmierci i zmartwychwstania? Wielu wielkich świętych wyraziło przekonanie, że w swoim duchowym życiu czerpali wiele motywacji i determinacji z rozważań nad śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa. O. Robert DeGrandis SSJ [ze wstępu]