Proszę Państwa, oto komiks. W ciągu ostatnich lat wiedza o ogrodnictwie bardzo się zmieniła i… Świat nie zauważył. Z miłości do natury uprawiamy nasze ogrody przekonani, że hortensje nakarmią pszczoły, budleje pozwolą przeżyć motylom, a rabatka piwonii da szczęście trzmielom. Tymczasem te rośliny często szkodzą przyrodzie. Co? Jak to? Kiedy? Okazuje się, że znaczenie mają kolor, układ płatków, miejsce, a nawet wiedza, co kwiatem jest, a co go tylko udaje. A, no i pszczoły wcale nie są takie pożyteczne. Wiem! Też byłam zaskoczona. Ogród to świat pełen pułapek na nasze dobre intencje i ten komiks jest zapisem tego, jak wpadłam w nie wszystkie. Droga od zniszczonej ziemi i marnych warzyw do udanych plonów i oazy przyrody była usłana różami, bo ścięłam je wszystkie. Ale o tym później. Pierwszy zeszyt wyjaśni, jak zepsuty zamek i opustoszałe miasto sprawiły, że przypadkiem kupiliśmy działkę. Dowiecie się jak sprawnie uruchomić pompę, co poprzedni właściciel dał radę zmieścić w małej altance i... jaka jest cena średnio zużytego wiaderka.