Krajowa Agencja Wydawnicza8-303-02109-583030210951988-01-01polski (Polska)112Softcover
Stwory światła i ciemności
RZRoger Zelazny- 1988
- pierwsze wydanie
- 112
- stron
- polski
- język
- 1
- wydanie
► Zamyka ramiona wokół stali olbrzymiego torsu. Przednie nogi wojownika młócą bezsilnie powietrze, batog świszcze, trzaska i żłobi bruzdy na karku Przebudzeńca. Dłonie człowieka spoczywają między ostrymi szpikulcami na grzbiecie Dargota. Zaciska je i gniecie niezgniatalny, pierścieniowaty korpus wroga, opierając metal o ciało. Łapy tamtego opadają na szyję Przebudzeńca, ale kciuki nie sięgają gardła. Człowiek zgina kolana, napręża się, muskuły nabrzmiewają mu jak powrozy. I stoją tak obaj w bezruchu przez jakiś czas i tylko blask ognia zmaga się z cieniem, igrając na ich ciałach. Aż wreszcie Przebudzeniec podnosi Dargota z ziemi, dźwiga go jednym gigantycznym ruchem, obraca i ciska od siebie. Nogi wojownika kopią dziko, podczas gdy ciało wiruje bezwładnie w powietrzu. Jego grzbiet faluje ostrzami brzytwiastych kolców, ogon rozwija się i sucho trzaska. Dargot unosi ręce i zasłania twarz, lecz jest już za późno. Spada z ogłuszającym hukiem u stóp Anubisa i tam zastyga. Metalowe cielsko jest pęknięte w czterech miejscach, a głowa rozłupana o pierwszy stopień tronu. Przebudzeniec staje twarzą do Pana. - Wystarczy? - pyta. ◄ * Ilustracja na okładce: Hannes Bok
Wydania
1 wydanie · sortuj: najnowsze
Krajowa Agencja Wydawnicza8-303-02109-583030210951988-01-01polski (Polska)112Softcover