Pierwsze teksty do piosenek napisałem w roku 1961 do programu szkolnego kabaretu PIŃCIO; który istniał przy 11-letniej szkole Towarzystwa Przyjaciół Dzieci w Koszalinie noszącej już wtedy imię Władysława Broniewskiego - wielkiego poety i prawie zapomnianego autora tekstów piosenek. Byłem notorycznym uczniem tej wspaniałej szkoły, do której uczęszczałem 13 lat z powodu ogromnego zapotrzebowania dyrekcji i grona pedagogicznego na moje rozliczne talenty i rozsławiające szkołę inicjatywy... Jako twórca, dyrektor i autor kabaretu, jego kierownictwo muzyczne powierzyłem trochę młodszemu od siebie Ryszardowi Poznakowskiemu, co do dziś uznaję za jedną z najlepszych decyzji w mojej karierze kierowniczej. Rezultatem tej współpracy było utworzenie legendarnego już dziś zespołu muzycznego RAJPERS, w którym scenicznie zadebiutowała niezapomniana - mieszkająca od wielu lat w Chicago - Katarzyna Sobczyk. Dla niej z Rysiem stworzyliśmy nasze pierwsze piosenki, które trafiły w 1962 roku na antenę Polskiego Radia. Mogę więc z czystym sumieniem powiedzieć, że w 1962 roku zostałem tekściarzem: Przez 45 lat napisałem ponad 800 tekstów, wliczając w to piosenki, z których składało się około 30 scenariuszy widowisk i programów estradowych. Pisałem i piszę z potrzeby serca, pod wpływem wzruszeń, z miłości, z zachwytu nad fenomenem kultury romskiej, z umiłowania ojczyzny, z chęci wykrzyczenia sprzeciwu wobec głupoty i zła, a czasem - chciałem po prostu powiedzieć coś o sobie. Nie będę ukrywał, że pisywałem dla chleba, ale także wiele razy z rozpaczy. fragment wstępu