Książka przybliża nieznane dotychczas karty z historii Dębicy i jej okolic. Autor prezentuje kwestie związane z dziejami prasy tego regionu, politykę zarówno lokalną, jak również krajową i międzynarodową oraz życie codzienne miasta. I choćwswo-jej narracji odnosi się jedynie do lat 1932-1936, to znacznie poszerza stan wiedzy na temat Dębicy i jej mieszkańców w okresie międzywojennym. Na szczególną uwagę zastuguje liczba wykorzystanych źródeł prasowych, kwerendy przeprowadzone w pięciu archiwach oraz licznie zacytowane opracowania naukowe. Ztych racji książka ta powinna szybko trafić do rąk czytelników. Z pewnością będą nimi mieszkańcy Dębicy i okolic, jednak publikacja ta nie jest skierowana wytącznie do nich. Powinni po nią sięgnąć również historycy i regionaliści Matopolski, badacze dziejów politycznych oraz stosuhków spotecznych mieszkańców niewielkich miast. fmgment recenzji ks. dr. Piotra Tylca Kolejną okazją do krytyki burmistrza na tamach czasopisma stał się wiec postów BBWR w Dębicy. O ile w temacie polityki krajowej w większej części obydwa stronnictwa dziatające w ramach rady były zgodne, o tyle na wstępie artykutu oma-wiającego wydarzenie ukazano burmistrza jako osobę apodyktyczną i żądną wtadzy, wręcz dyktatorską. Miał on 5 czerwca na początku wiecu wybrać samego siebie na przewodniczącego. Na żądanie jednego z uczestników spotkania, Józefa Misiewicza, by zorganizować demokratyczne wybory, burmistrz „ oświadczył, że nie ustąpi, akomu sięto nie podoba, może salę opuścić. fragment rozdziatu drugiego