Stanisław Ludwik Ryczek rocznik 1957, wołowianin człowiek wielu zawodów i umiejętności. Bywał budowlańcem i terapeutą w psychiatryku, pracował w przemyśle ciężkim w Lubinie, pisał wiersze. W stanie wojennym posiedział trochę w więzieniu, prowadził firmę i malował obrazy, wykonywał ilustracje dla podziemnego wydawnictwa i remontował wnętrza kościołów. Pisaniem zajął się około 2011 roku. Owocem było kilka nagród w konkursach literackich oraz książka „ Wołowskie obrazki ze stanu wojny polsko-jaruzelskiej 1981-1989 napisana wspólnie z historykiem Andrzejem Manaster-skim, wydana przez wydawnictwo Lena w 2017. Obecna książka zawiera zbiór opowiadań z dreszczykiem. Akcja części z nich dzieje się w czasach historycznych, część dotyczy współczesności, a w jeszcze innych znajdziemy fantazje na temat przyszłości. Oprócz literackiej fikcji znalazły się również opowieści oparte na wydarzeniach prawdziwych. Szerokie spektrum tematów, wartka akcja i zaskakujące puenty zapewne spodobają się czytelnikom w każdym wieku. Jednak z powodu kilku drastycznych scen i opisów książka nie jest polecana dla dzieci. Autor