„ Planuj i bogać się” wydaje się na pierwszy rzut oka książką bardzo typową. Ot, jednym z wielu na rynku biznesowych poradników. Ma jednak ukryty pazur i to coś, co pozwala nazwać ją inspirującą. „ Planuj i bogać się” jest udaną mieszanką poradnika z cyklu „ jak uwierzyć w siebie, wymyślić i rozkręcić własny biznes” z elementarzem profesjonalnego zarządzania czasem. Steve Grounds nie tworzy jakiegoś szalenie nowatorskiego systemu. Czerpie obficie z mistrzów gatunku. Takich jak na przykład pionier amerykańskiej literatury motywacyjnej Napoleon Hill. Książkę czyta się dobrze i przyjemnie. Jest ona dobrą, bezpretensjonalną propozycją dla wszystkich drobnych i średnich (oraz przyszłych) przedsiębiorców, którzy nie boją się pozmieniać tego i owego w swoich zawodowych przyzwyczajeniach. Tak, by nauczyć się siedzieć okrakiem na barykadzie: mieć zarówno dosyć udany biznes, jak i całkiem szczęśliwe życie poza nim.