Wybory Schrödingera za nami, krzywa coś nie chce się wypłaszczyć, a Robert Biedroń zajmuje w sondażach ostatnie miejsce z oszałamiającymi 3% poparcia. Jakie jest lekarstwo na taką sromotę? Oczywiście niezesranie się. I być może też ta właśnie książka. Gesta Biedronis, czyli znane i lubiane historyjki z fanpejdża Stronnictwo Popularów, znalazły oto ujście w formie papierowego wydruku kawałka internetu, opatrzonego pseudointelektualnym posłowiem Jakuba Barana. Czego tam kurde nie ma w środku: jasnowidz Jackowski, mesjasz ze Słupska, Pyton znad Wisły, Pomysł, Który Jest, a także niepublikowane wcześniej opowieści o Jeffie Bezosie, Alberyce z Raciniewa, rebelii Pytonich Chust, zagadce Atlantydy czy Putinie w mechu bojowym. A wszystko to tak prawdziwe, że można pomylić z prawdziwą prawdziwością, do czego upalnie cię, czytelniczko, zachęcamy.