"[...] bohater Olszewskiego stara się [...], stworzyć dla siebie inny świat. Ten ocalający wrażliwość ludzką, wartości etyczne, wszystko, co sprzyja jednostce". Jan Tulik, " Życie Literackie" " Doprawdy, rzadko zdarza się spotykać wiersze o takiej sile wewnętrznego niepokoju, uwrażliwienia intelektualnego i moralnego. [...] Rozdzierający smutek tych wierszy płynie nie tyle ze zrezygnowanej zgody na niedostatek narzędzi poznania, ile - paradoksalnie - z poczucia ich nadmiaru". Maria Adamczyk, " Nurt" " Bohatera wierszy Olszewskiego najłatwiej byłoby określić angielskim mianem stranger, gdyż jego stan zdaje się przywodzić na myśl stan człowieka, który doszedł już do kresu i stanął w obliczu rozpadu elementarnych, ludzkich wartości". Dariusz Tomasz Lebioda, " Pismo Literacko-Artystyczne" " Ani wolność, ani miłość, ani piękno nie mogą istnieć bez swoich okrutnych przeciwieństw. Tadeusz Olszewski wie o tym dobrze. [...] Klimat tych wierszy jest dekadencki, daleki jednak od smaku pogardy czy cynizmu". Mirosław Polok, " Inaczej" " Niczym w kulturze iberyjskiej miłość i śmierć, wierność i zdrada splatają się u Olszewskiego na podobieństwo ciał kochanków w namiętnym uścisku". Piotr Marek Stański, " Filo" " Cóż wynika z pisania poezji o poezji - chciałoby się zapytać. Wiersze o wierszach? W tym niebezpiecznym nurcie " literatury jakby kulturowej", wbrew obawom, udaje się Olszewskiemu płynąć interesująco". Jerzy Grupiński, " Arkusz"