Państwowy Instytut Wydawniczy978-83-0603-524-797883060352472018-11-07polski (Polska)272Softcover
I znów zaczyna się przeszłość
TRTadeusz Różewicz- 2018
- pierwsze wydanie
- 272
- stron
- polski
- język
- 1
- wydanie
" Regio (1969) to pierwsza książka, którą samodzielnie wybrałem i kupiłem za uskładane drobniaki. Debiutowałem w roli chaotycznego poszukiwacza sensu i, gdy czytałem ten tom, czułem, że uczestniczę w spisku nieśmiertelnych duchów, a równocześnie obserwuję spektakl, w którym padają brutalne i piękne słowa, wnikają w szarość ludzkiego losu i pomagają go zrozumieć. Miałem szesnaście lat, więc jeszcze milczałem, a mimo to wydawało mi się, że jestem uczestnikiem sporu o najważniejsze ludzkie sprawy. […] Wspólnotę z Różewiczem czuję do dzisiaj w wielu kwestiach, zwłaszcza wtedy, gdy odczytuję rozmowy, które autor Liry Leopolda Staff a nieprzerwanie prowadzi z umarłymi (i z żywymi) twórcami. Napisałem „ prowadzi”, bo te dialogi nie ucichły wraz ze śmiercią poety i będą rozbrzmiewały do końca świadomego istnienia świata. Radują mnie takie wiersze-rozmowy bez względu na to, czy zgadzam się z Różewiczem i czy cenię twórczość jego rozmówcy. Dzięki takim dyskusjom kultura, tożsamość i poszukiwanie sensu (sens poszukiwania) żyją ponad czasem. Zatrzymując się przy utworach poszukujących braterstwa lub wciągających w polemikę, zagłębiałem się w pamięć kultury, uczyłem odróżniać dobro od zła i, mam nadzieję, że tak jak każdy czytelnik, próbowałem być lepszym człowiekiem”, pisze we wstępie do tomu I znów zaczyna się przeszłość… jeden z najwybitniejszych poetów polskiej współczesności. Jan Polkowski, przez Jana Błońskiego nazywany „ poetą aluzji i elipsy”, jest twórcą zaangażowanym, który widzi rzeczywistość zarazem w jej skomplikowaniu, jak i w jej trywialno-wulgarnej prostocie, politycznej jednowymiarowości. W tomie I znów zaczyna się przeszłość… spogląda z dystansu na poetycką spuściznę Różewicza, którego mimo różnic światopoglądowych cały czas uważa za „ inspirującego rozmówcę, sprawcę ciągle nowych wzruszeń i trudnych do rozwikłania zagadek” („ bo przecież żaden wiersz nie ma końca”).
Wydania
1 wydanie · sortuj: najnowsze
Państwowy Instytut Wydawniczy978-83-0603-524-797883060352472018-11-07polski (Polska)272Softcover