Wybór wierszy „ Smuga nadziei” dokonany przez Annę Krupską-Śliwiak i Jana Pieszczachowicza. Motywy miłości i śmierci są chyba kluczowe dla poezji Śliwiaka, nieustannie ars amandi oraz ars moriendi toczą ze sobą dialog. Przyroda bowiem, tak jak miłość i harmonię, przynosi również śmierć oraz zniszczenie. Dlatego tak ważna jest tutaj ambiwalentna symbolika ognia, który z jednej strony ma moc spalania, niszczenia, a z drugiej symbolizuje odrodzenie, zmartwychwstanie z popiołów jak Feniks. Ostatni okres twórczości Śliwiaka nazywa ciekawie Wiatrowski, „ odsłonięciem twarzy”, dominuje tematyka przemijania, żegnania przyjaciół, bliskości odchodzenia. Główne motywy tego okresu to przemijanie, śmierć, samotność, pamięć. Jednak wiersze nie zaistniały w tym okresie w czytelniczym obiegu, nie dotarły ani do księgarń ani do bibliotek, poeta wegetował w tym czasie w domu i umierał tragicznie na „ chłód ludzkich serc”(ze Śliwiaka). W ostatnim okresie, jak zauważa Watrowski, gaśnie światło w wierszach Śliwiaka, przestaje pachnieć żywica, ogień już nie grzeje, znikają również zapachy, pojawia się zimna pustka śmierci. Poeta spoczął w Alei Zasłużonych Cmentarza Rakowickiego. Jak podaje Watrowski, „ co się obecnie dzieje z poetą, nie wiadomo. Jego wiersze trafiły do czyśćca”.