Rozpieszczona i pruderyjna panna Lucy Snow ma niewielkie pojęcie o aroganckich mężczyznach, którzy sami dla siebie ustanawiają prawa i nie liczą się z etykietą. Spotkanie z kapitanem, legendarnym piratem, jest dla niej nie lada szokiem, i to nie tylko z powodu niecodziennych okoliczności tego spotkania. Każda kobieta byłaby przerażona, gdyby nagle znalazła się na pokładzie pirackiego statku, dla Lucy źródłem lęku jest jednak przede wszystkim kapitan - przepełniony sarkazmem, gwałtowny, nieobliczalny, a jednocześnie fascynujący. Nawet po tym, jak Lucy w stanie nienaruszonym - pomijając namiętny pocałunek kapitana, o którym nie może zapomnieć - bezpiecznie, choć niezbyt elegancko, opuszcza statek, nie potrafi uwolnić się od myśli o tajemniczym piracie.