Utrata poczucia bezpieczeństwa, jakie dawniej dawało ludziom przekonanie o istnieniu powszechnie uznawanych elementarnych wartości i norm, rodzi strach przed nieograniczoną wolnością. Strach ten kształtuje ideowe oblicze wielu ruchów i ugrupowań działających u schyłku naszego wieku. Czy Zachód wpadł w " pułapkę wolności", pozwalając, by sprowadzono jej sens do pozbawionej jakąkolwiek odpowiedzialności pogoni za indywidualną satysfakcją? Jak wiele wolności potrzebuje istota ludzka? Czy u progu nowego tysiąclecia jej podstawy znów są zagrożone? W swej książce Thomas Gauly, wykładowca nauk politycznych na Uniwersytecie w Cambridge, zastanawia się nad kwestiami, od których rozwiązania może zależeć przyszły los jednej z fundamentalnych idei kultury europejskiej.