" Sądny dzień w Ibali" (" Kinsman and Foreman", Londyn 1966),najdojrzalsza powieść w dorobku pisarza, jest w pewnym stopniu owocem obserwacji autora. Pracował on przez pewien czas jako dyrektor w Wydziale Robót Publicznych. Bohater, młody inżynier, po skończeniu studiów w Anglii wraca do rodzinnej Ibali i podejmuje pracę właśnie w takim wydziale. Z całą zawziętością, ale i znajomością rzeczy demaskuje autor zakłamanie i nieudolność nigeryjskiej administracji. Młody bohater zostaje wplątany w konflikt z wujem - filarem miejscowej społeczności i musi wybierać między solidarnością klanową a sumiennym pełnieniem swych obowiązków w instytucji rządowej. Zaszokowany skalą oszustw i brudnych interesów, jakie wykrywa, popada w coraz głębszy konflikt z rodziną i przyjaciółmi i coraz bardziej od nich się oddala. Aluko, pisząc o owych konfliktach moralnych, nie rezygnuje z humoru i ironii. Dużo oryginalnego uroku dodają też powieści opisy tradycyjnych zwyczajów plemienia Joruba oraz wplecione w tekst przysłowia i mądrości ludowe zaczerpnięte z literatury ustnej Jorubów.