To nie jest autobiografia. " Z pamięci" to zbiór esejów Tomasza Łapińskiego, jednego z najlepszych środkowych obrońców w historii polskiej piłki. Jak pisze sam autor - " wybiórcze i subiektywne spojrzenie" na wspomnienia z kariery sportowej i życie po niej. Teksty Tomasza Łapińskiego uzupełnia wywiad z autorem przeprowadzony przez Leszka Milewskiego. Pamięć działa jak sitko: selekcjonuje, wybiera postacie, zdarzenia i fragmenty przeszłości, a przy tym – na pierwszy rzut oka – kieruje się nieznanymi kryteriami. W głowie zostają nam zdarzenia ważne, czasem traumatyczne, ale tuż obok często pojawia się jakiś, wydawałoby się, bezużyteczny i na pozór pozbawiony znaczenia szczegół: wyraźny kolor sukienki, charakterystyczny zapach, powiew wiatru, smak lodów. Pamięć działa jak wytrawny poszukiwacz złota nad rzeką Klondike w czasach gorączki złota, zagłębia sitko w rzece pamięci raz głębiej, raz płycej i wychwytuje okruchy różnej wielkości. Zmienia wielkość oczek, czasem zastyga bez ruchu, pozwalając płynąć czasowi, podsuwa rozumowi drobiazgi, które ten próbuje złożyć w całość. Z przedmowy autora. Tomasz Łapiński to jedna z najbardziej niezwykłych postaci w polskiej piłce. Wicemistrz olimpijski z Barcelony, 36-krotny reprezentant Polski, legenda Widzewa Łódź, z którym dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski, a w sezonie 1996/1997 zagrał w Lidze Mistrzów. Po karierze sportowej - trener, ekspert i komentator piłkarski, a z zamiłowania - fotograf i pisarz. Nie napisałem autobiografii. Przewijam się w tle. Opisuję wydarzenia, w których brałem udział. Jestem dla nich filtrem w tej książce. Filtr, siłą rzeczy, też się obnaża. Nie ukrywam, kim w kontekście tych wydarzeń jestem. Słychać mój głos. Ale to głos, który stara się nie mówić o sobie. Z wywiadu z autorem.