W sercu międzywojennego Wilna – miasta zawieszonego między historią a snem – Tomasz Połoński kreśli opowieść, która wyrasta z najlepszych tradycji weird fiction. Pełnia pulsuje atmosferą niepokoju, znaną z dzieł klasyków gatunku, łącząc oniryczną grozę, metafizyczną spekulację i fantastyczną erudycję. To literacki labirynt, w którym echa Lovecrafta, Borgesa i Grabińskiego spotykają się z gnostyckim mitem, a europejska proza modernistyczna splata się z mroczną baśnią. Jerzy Obrocki, wileński antykwariusz przekonany, że jest jednym z „ umarłych cieni”, rozpoczyna obsesyjne poszukiwania zaginionego manuskryptu " Octo Portae". Trop wiedzie go ku Binedzie – ukrytej dzielnicy, do której wiezie tramwaj-widmo, oraz ku przerażającej sekcie czcicieli Ialdabaotha, Archonta Pełnego Księżyca. W wizjach przypominających senne majaki Obrocki przemierza przestrzenie o kubistycznej, powykrzywianej architekturze, pośród istot niby żywych, niby martwych. W kontrapunkcie poznajemy chłodną, racjonalną perspektywę Władysława Saklasa, psychiatry próbującego ocalić pacjenta. Zderzamy się z narastającą grozą: czy Obrocki ulega obłędowi, czy może jego wizje odsłaniają prawdę o świecie utkanym z nieustannie powtarzanej iluzji? Pełnia to powieść niezwykle stylowa, erudycyjna, a przy tym przesiąknięta atmosferą fantastyki dziwnej – subtelnej, metafizycznej i głęboko niepokojącej. Połoński tworzy dzieło, które w równym stopniu zachwyca językiem, co odwagą wyobraźni. W roku 2025 Pełnia została wyróżniona w konkursie Empik Selfpublishing Powieść z Dreszczykiem.