DoliBar to lubiący wędrówki zajączek. Kiedy urodził się razem z plecakiem, już wiadomo było, że będzie wyjątkowy. Wraz z jego dorastaniem sprawa się wyjaśniała. Ledwie zaczął patrzeć na świat, już wiedział, że chce go poznawać najwnikliwiej, jak tylko można. Wszystko go ciekawiło. A gdy tylko nauczył się skakać, znikał z pola widzenia rodziców najpierw na kilka minut, a później już nawet na kilka godzin. Przyszedł czas, że zaczął zabierać na swoje przechadzki rodziców, dziadków, rodzeństwo, kolegów i koleżanki. Dzięki niemu wszystkie zwierzęta polubiły wycieczki po pięknej Dolinie Baryczy. Po jakimś czasie został mianowany leśnym przewodnikiem po Ziemi Milickiej. Od tego czasu nadano mu imię - DoliBar. Tak, tak, to nie błąd. W środku jego imienia znajduje się wielka litera. Jest to wyjątkowe imię dla wyjątkowego zajączka. Mówią o nim, że jest trochę przemądrzały i zbyt pewny siebie. W ogóle się tym nie przejmuje. Jest z siebie zadowolony. Sam uważa, że jest mądry i zawdzięcza to podróżom, które kształcą. Ostatnio zapragnął z całych sił rozszerzyć swój krąg słuchaczy i pokazać piękny świat dzieciom. Razem z panią Urszulą Ewertowską i panem Rafałem Klausem przygotował książeczkę. Opowiada w niej o ciekawych zakątkach powiatu milickiego i chce zachęcić wszystkie dzieci do ich zobaczenia. Mobilizuje do zwiedzania Ziemi Milickiej DoliBar zachęca do bacznego obserwowania świata.