Przyszłe pokolenia będą uznawały początek XXI wieku za historyczny moment, w którym zaczęła wyczerpywać się efektywność wyborów jako demokratycznej procedury kreowania reprezentacji politycznej. Podstawową przyczyną tego zjawiska jest udoskonalenie istniejących i pojawienie się całkiem nowych narzędzi manipulowania zarówno wynikami głosowania, jak i wynikiem wyborów. Dzięki komunikacji sieciowej, big data, psychografii i mikrotargetowaniu behawioralnemu politycy zdobyli nową broń. I nie wahają się jej używać w grze prowadzonej z wyborcami, krusząc przy tym demokratyczne fundamenty uczciwości wyborów. Na dezinformację, fakty alternatywne czy partyjną agencyzację mediów demokracja nie znajduje społecznie skutecznej odpowiedzi. Jako obywatele najczęściej dowiadujemy się o nich za późno, w sytuacji gdy skruszony sygnalista postanawia poinformować opinię publiczną. Skoro jednak system polityczny w coraz mniejszym stopniu jest w stanie instytucjonalnie zagwarantować uczciwość procesu wyborczego, to nie mogą dziwić pojawiające się pytania o uprzedmiotowienie i instrumentalizację roli wyborcy w demokracji. Jak zauważa Andreas Schedler, nowoczesna historia wyborów jest opowieścią o autorytarnych manipulacjach wyborczych. W prezentowanej książce przedstawiono ponad 200 sposobów legalnego manipulowania wynikiem wyborów oraz ponad 500 przykładów, w których politycy – najczęściej skutecznie – je stosują. Obrazuje to skalę manipulacyjnej presji wywieranej na pojedynczych wyborców oraz ukazuje stopień deformacji uczciwości współczesnych wyborów.