Wojciech Hadaj: „ Obłuda, jaka towarzyszy ludziom ze świata sportu, jest nieprawdopodobna. Skala manipulacji kibicami też zasługuje na uznanie. Czas grać fair play. Dlatego napisałem tę książkę. Mam przeczucie, że żegnam się nią z « moją Legią». Moją od dziesiątego roku życia, moją od 1973 roku, gdy pierwszy raz pojawiłem się na stadionie przy Łazienkowskiej. Moją, gdy zaczynałem pracę jako dziennikarz sportowy, i moją, gdy rozpoczynałem przygodę ze spikerką. Legia zawsze była « MOJA», chociaż na przestrzeni lat moje jej postrzeganie się zmieniało. Najbardziej za sprawą piłkarzy, którzy nie są już dla mnie idolami. Wielu z nich to smutni, zakłamani egoiści, zwykle przepłaceni, i to bardzo. Mam pewność, że tą książką gruntuję też swoje postrzeganie Klubu Towarzysko-Sportowego Weszło, z którym jestem związany od 2019 roku. O tym okresie swojego życia też mówię otwarcie. Inaczej nie potrafię. Wiem, że w szóstej dekadzie życia stać mnie na ogląd, który pozwoli innym otworzyć szerzej oczy na polską piłkę, na ludzi, na świat. Życzę Wam wszystkim ciekawej lektury i refleksji. Bo wierzę, że warto rozumieć grę zwaną życiem. Polecam!” Krzysztof Stanowski: „ Gdy dowiedziałem się, że Wojtek chce napisać książkę o KTS, wyraziłem swoje zdziwienie. Gdy mnie zapytał, czy pomogę w jej nagłośnieniu, odpowiedziałem, że nie. Odradzałem mu jej napisanie. Nie posłuchał, napisał, więc teraz niech się martwi”.