Dzielnej załodze jednak znacznie trudniej, niż przebyć rzeczny labirynt, którym podąża Neptun, będzie znaleźć wyjście z pokrętnego splotu knowań, partykularnych interesów i tajemnic, jakie wnosi ze sobą każdy uczestnik tej wyprawy. Trzeci tom Long Johna Silvera jest takim " zagłębianiem się" na dwóch poziomach. Im bardziej wyprawa posuwa się w górę rzeki i w głąb lądu, tym głębiej także bohaterowie brną w odmęty ludzkiego umysłu i jego pragnień. Serii Dorisona i Laufray’a nie brakuje niczego: jest tajemnica, mit i legenda, są konflikty, niedopowiedzenia, zaskakujące zwroty akcji oraz dobrze napisane postaci (udział w wydarzeniach został bardzo ciekawie rozłożony na cztery z nich). Jest też opowieść o wielkim skarbie, która rozpala wyobraźnię. Nie tylko piraci są źli, gdyż zdaje się, że wyższymi pobudkami nie kieruje się żadna z osób uwikłana w poszukiwania Guayanacapac. Jak mówi przysłowie, nie wszystko złoto, co się świeci, lecz akurat ten komiks wart jest pokaźnego kuferka drogocennego kruszcu.