„ Limassol” to powieść ponura i mroczna, czarna jak bezksiężycowa noc nad pustynią Negew. Bo jak inaczej może wyglądać świat izraelskich tajnych służb – twardych ludzi bez personaliów i rozpoznawalnych twarzy, ryzykujących wszystko i odbierających życie innym, bo na tym polega ich służba. Na dodatek książka ma w sobie precyzję i bezwzględność antycznej tragedii, gdzie los musi się wypełnić i nic nie jest czarno-białe, mimo że z pozoru właśnie tak wygląda. Yishai Sarid napisał znakomity i wciągający thriller, pełen prawdziwych postaci i prawdziwych emocji. „ Limassol” może śmiało stanąć na bibliotecznej półce obok książek, które wyszły spod pióra Johna le Carré. I nie ustąpi im ani o krok.