Czy istnieje miejsce, w którym można być jednocześnie razem i osobno? Ocierać się o politykę i zachować wolność twórczą? Ile było w historii kina zespołów, które zgromadziły tyle indywidualności? Książka, którą oddajemy do rąk Czytelników, nie jest monografią zespołu filmowego „ Tor”. Nie omawiamy w niej krytycznie filmów, jakie w „ Torze” powstały. Nie szkicujemy pełnej historii studia Stanisława Różewicza i Krzysztofa Zanussiego. Ot, po prostu, z okruchów pamięci, próbujemy odtworzyć atmosferę „ Toru”, zbudować opowieść o ludziach, o kinie i czasie, jaki się nad nami przetoczył. O cząstce dziejów naszego kraju – potyczkach w ministerialnych i cenzorskich gabinetach, o wybuchu „ Solidarności”, stanie wojennym i rodzącym się polskim kapitalizmie. Barbara Hollender Zofia Turowska O powstałym w 1976 roku Zespole Filmowym „ Tor” opowiadają jego twórcy i współpracownicy. Uczestnikami fascynującej rozmowy, ułożonej z zebranych przez autorki wypowiedzi artystów – bo taka jest forma książki – są: Stanisław Różewicz, Krzysztof Zanussi, Krzysztof Kieślowski, Wojciech Marczewski, Filip Bajon, Edward Żebrowski, Krzysztof Piesiewicz i wielu innych. Mówiąc, często w sposób bardzo osobisty, o własnej pracy i życiu, kreślą oni barwny i sugestywny obraz niezwykłej instytucji kulturalnej, której trwały dorobek stanowią tak wybitne filmy jak: Rejs, Iluminacja, Barwy ochronne, Amator, Dekalog, Podwójne życie Weroniki, Trzy kolory: niebieski, biały, czerwony, Ucieczka z kina Wolność…